Zawodniczki Polonii Tychy po raz trzeci wystąpiły w beachsoccerowym Pucharze Polski i znów była to fantastyczna lekcja. W ostatecznym rozrachunku zajęliśmy 12. miejsce, co jest powtórzeniem wyniku z zeszłego roku. Najlepsze okazały się nasze grupowe rywalki, Grembach Łódź.

Na tegoroczny puchar zgłosiło się aż 20 zespołów z całego kraju. Drużyna trenera Marcina Piekarskiego została rozlosowana do grupy B, w której oprócz wspomnianego Grembachu, znalazły się też drużyny Czarnych Rząśnia i WSC Castle Barwałd.
Turniej rozpoczął się w piątek 24 czerwca, a naszym pierwszym przeciwnikiem był zespół z Rząśni. Nasze nieudanie zainaugurowały rozgrywki i uległy 3:7, przegrywając każdą z trzech tercji. Po porannym meczu, tego samego dnia po południu nasze dziewczyny czekał drugi pojedynek grupowy, tym razem z Castle Barwałd. Polonistki wygrały 7:5 i dorzuciły do swojego konta pierwsze trzy punkty. Kluczowa w rozgrywce okazała się pierwsza tercja, w której nasze wygrały 4:2, remisując w pozostałych.

Piątek Polonia zakończyła bilansem jednego zwycięstwa i jednej porażki, a jedyną szansą na wyjście z grupy był mecz z drużyną Lady Grembach Łódź – jedną z bardziej utytułowanych w kraju. Tyszanki dzielnie walczyły, objęły nawet prowadzenie, zdobywając pierwszą bramkę w meczu. Po dwóch tercjach był remis 2:2, jednak Grembach w ostatniej części meczu wrzucił wyższy bieg i ostatecznie wygrał 5:2, a Polonię pozbawił szans awansu do ćwierćfinału.
W następnym meczu, również rozgrywanym w sobotę, nasze zawodniczki trafiły na drugi zespół Pogoni Tczew. Stawką meczu była możliwość gry o miejsca 9-12. Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia, a na tablicy widniał wynik 4:4. Nasze w dogrywce pokazały jednak pazur i po przepięknym trafieniu z przewrotki Sary Krzysztofik i golu Dżesiki Cieślar pokonały przeciwniczki i mogły się już przygotowywać do niedzielnych pojedynków. W pierwszym z dwóch ostatnich meczów Polonia stanęła naprzeciw drużyny Zdrowie Garwolin, która nie dała nam większych argumentów i pokonała 4:0. Pozostało nam więc walczyć o 11. miejsce, które jednak zdobyło Zamłynie Radom i ostatecznie zajęliśmy 12. pozycję w rozgrywkach Pucharu Polski.

– Dwunaste miejsce to nie jest zły wynik, natomiast stać było nas na pierwszą dziesiątkę. Dałyśmy z siebie wszystko, ale czasem po prostu brakowało nam szczęścia – krótko podsumowała występ zespołu Sara Krzysztofik, najlepsza strzelczyni naszego zespołu (8 trafień), która licząc czas gry w Sparcie Daleszyce już po raz czwarty zagrała w tej imprezie. – Cieszy mnie moja dobra dyspozycja. Nigdy wcześniej nie strzeliłam tylu bramek, a już zdecydowanie najbardziej się cieszę z bramki w dogrywce z Tczewem. Po raz pierwszy w życiu zdobyłam na piasku tak piękną bramkę, która jednocześnie zmieniła przebieg meczu. Niestety, mogę ją przechować jedynie w swojej pamięci, bo akurat z tego meczu nie było transmisji… – dodaje nasza zawodniczka.
Z kronikarskiego obowiązku dodajemy, że Puchar Polski zdobył Grembach Łódź, który w finale pokonał 3:2 Pogoń I Tczew, a na ostatnim miejscu na podium zameldował się FC 10 Zgierz.
— — —
FAZA GRUPOWA
Polonia – Czarni Rząśnia 3:7 (Bramki dla Polonii Krzysztofik 2, Kotlarz 1)
Polonia – WSC Castle Barwałd 7:5 (Krzysztofik 3, Bolek 2, Palowska 1, Zawada 1)
Polonia – Lady Grembach Łódź 2:5 (Cieślar 1, Zawada 1)
KLASYFIKACJA GRUPY B
| 1. | Lady Grembach Łódź | 3 | 22-4 | 9 |
| 2. | LKS Czarni Rząśnia | 3 | 18-8 | 6 |
| 3. | KKS Polonia Tychy | 3 | 12-17 | 3 |
| 4. | WSC Castle Barwałd | 3 | 5-28 | 0 |
FAZA PLAY-OUT
MECZ O MOŻLIWOŚĆ GRY O MIEJSCA 9-12
Polonia – Pogoń II Tczew 6:4 (Zawada 2, Krzysztofik 2, Cieślar 1, Kotlarz 1)
MECZ O MOŻLIWOŚC GRY O MIEJSCA 9-10
Polonia – Zdrowie Garwolin 0:4
MECZ O 11. MIEJSCE
Polonia – Zamłynie Radom 4:8 (Szeja 2, Zawada 1, Krzysztofik 1)
Kadra Polonii: Magdalena Antkowiak, Anna Wzorek, Klaudia Bargieła, Weronika Bolek, Dżesika Cieślar, Marta Kotlarz, Sara Krzysztofik, Faustyna Krzyżak, Agata Latusek, Nikola Palowska, Agata Samek, Zofia Szeja, Justyna Zawada.
Trenerzy: Marcin Piekarski, Patryk Wronka. Kierowniczka: Faustyna Krzyżak.

